Kalendarz startów w 2013 roku.

Autor: • 3 stycznia 2013 • Blog, Inne11 komentarzy2965

O swoich planach na rok 2013 już wstępnie pisałem. Ot, jakiś tam maraton, trochę ultra, jakieś latanie z mapą i kompasem po krzaczorach. Takie tam popierdółki. Dobrze jest mieć jednak sensowny i solidny kalendarz startów. Przynajmniej mi jest dobrze z takim kalendarzem. W pewnych kwestiach nie lubię improwizacji. Wolę z wyprzedzeniem wiedzieć co, gdzie i kiedy. Dlatego też wczoraj i dziś myślałem, dumałem i kombinowałem, jak pogodzić pracę, zachcianki, realnie ważne i potrzebne starty i jak się nie narazić Mojej Niebiegającej Kobiecie jednocześnie. I wydaje mi się, że wymyśliłem…

Oto gdzie mam zamiar wystartować w przeciągu najbliższych 363 dni. W ramach przygotowań do Maratonu w Paryżu chciałbym pojawić się na następujących imprezach:

05.01. zBiegiem Natury, Poznań. 5 km. (założenie: zbliżyć się do życiówki)

02.02. Śnieżne Konwalie, Nietążkowo k/Śmigla. 25km BnO.

16.02. XI Zimowy Bieg Trzech Jezior, Trzemeszno. 15 km.
lub
23.02. III Bieg Górski Leszno-Grzybowo, Leszno. 10 km.

16.03. IX Maniacka Dziesiątka, Poznań. 10 km. (założenie: zrobić życiówkę >39:59)

24.03. VIII Półmaraton Warszawski. 21,1 km (pacemaker 2:00).

07.04. 37. Maraton w Paryżu. 42 km.

Po zrobieniu nowej życiówki i fantastycznej przygodzie w stolicy Francji nastąpi krótka regeneracja, odpoczynek, a następnie przestawiam się na nieco inny trening (na bazie planu, którym się przygotowywałem do zeszłorocznego Biegu Siedmiu Dolin). Zmieniam też obuwie na trailowe. Druga część sezonu, to w 90% latanie po krzakach, lasach, rzekach i bezdrożach w poszukiwaniu punktów kontrolnych. Założenia na tę część roku są trzy: ponownie zaliczyć Bieg Rzeźnika z czasem lepszym od zeszłorocznego (Seweryn! Dupa w troki i ostro trenujesz!); pokonać po raz drugi Bieg Siedmiu Dolin, ale tym razem przycisnąć śrubę i wykręcić lepszy wynik, niż w 2012; na koniec sezonu zająć >25 miejsce w klasyfikacji generalnej Pucharu Polski w Pieszych Maratonach na Orientację.

Oto kalendarz startów w drugiej części sezonu:

20.04. Harpanan-45, Kolbudy k/Gdańska. 50 km BnO (Puchar Polski PMnO).

04.05. Rudawska Wyrypa, Rudawy Janowickie. 50 km BnO (Puchar Polski PMnO).

11.05. DYMnO 2013, Mazowsze. 50 km BnO (Puchar Polski PMnO).

31.05. X Bieg Rzeźnika, Komańcza-Ustrzyki Górne. 77 km.

22.06. Bieg Granią Tatr. 80 km.

13.07. Szaga, woj. wielkopolskie. 50 km BnO (Puchar Polski PMnO).

03.08. V Maraton Karkonoski, Szklarska Poręba-Śnieżka-Szrenica. 44 km.

17.08. Izerska Wielka Wyrypa, Pogórze Izerskie. 50 km BnO (Puchar Polski PMnO)

07.09. Bieg Siedmiu Dolin, Krynica Zdrój. 100 km.

29.09. 35. Maraton Warszawski. 42 km (pacemaker 4:30).

05.10. Kaczawska Wyrypa, Góry Kaczawskie. 50 km BnO (Puchar Polski PMnO).

12.10. Nocny Marek, woj. wielkopolskie. 50 km BnO (Puchar Polski PMnO).

18.10. Harpagan-46, woj. pomorskie. 50 km BnO (Puchar Polski PMnO).

W porównaniu do poprzednich trzech lat w tym roku nie zanosi się na asfaltowe bieganie. Raptem trzy starty, z czego dwa w Warszawie, gdzie znów będę miał ogromny zaszczyt być zającem w półmaratonie oraz maratonie. Reszta to góry, doliny, krzaki, lasy, sarny, dziki, pająki, jeżyny, mapa, kompas i inne takie historie. Historie, których się cholernie nie mogę doczekać. Coś mi podpowiada, że to może być naprawdę fajny i udany sezon.

Teraz pozostaje mi tylko trzymać kciuki za swoje zdrowie, za wyrozumiałość dwóch najważniejszych osób, jak idzie o moje biegowe zachcianki, czyli Mojej Niebiegającej Kobiety oraz (a niech tam, wielką literą napiszę) Mojego Naczelnego i za to, żeby obyło się bez żadnych nieprzewidzianych zdarzeń, mogących popsuć moje wizje i założenia.

* * *

Zdałem sobie sprawę, że cholernie dawno nie uprzyjemniałem swoich wpisów jakimś bonusem muzycznym. Dziś nadrabiam (choć w części) tę zaległość i przedstawiam Wam faceta, który po tym, gdy się odezwał, sprawił, że ciary przeszły mnie po całym ciele.

Podobne wpisy

11 Odpowiedzi na Kalendarz startów w 2013 roku.

  1. Radek M. napisał(a):

    A Sudecka Setka?? :/ i jeszcze miałem nadzieję, że spotkamy się w biegu na Śnieżkę 😉
    Druga połowa roku ostro ultra… Masz zdrowie, tylko pozazdrościć 🙂

    • marcinkargol napisał(a):

      Jeśli Bieg na Śnieżkę nie będzie 13.07, to być może się uda 🙂
      Sudecka Setka jest w terminie Biegu Granią Tatr, a chcę pojawić się w tym drugim. Z racji ciekawości, z racji paru dni urlopu i z racji pewnej kwestii o której jeszcze nie mogę głośno mówić… 🙂

  2. Bo napisał(a):

    Seweryn no! Dupa w troki i ostro trenujesz! No!
    (a Bieg na Kaspro?)

    • marcinkargol napisał(a):

      Cinżko będzie z Biegiem na Kasprowy z racji ciasnego kalendarza w październiku… Chyba, że uda mi się po drodze gdzieś wcisnąć jakiś dodatkowy start w PMnO, to wtedy może… Łi łil si 🙂

  3. borman napisał(a):

    Maniutek,

    Konwalie i Maniacką lecimy 🙂 . W Lesznie też bym się pojawił – a jak 🙂 .

    Na Harpa się wybieram – TP100. Dalej: Rudawską, BGT .
    A pamiętasz: w lipcu Głogów-Śnieżka? Piszesz się?

  4. Maciek napisał(a):

    Imponująca lista startów. Szkoda, że zabrakło na niej MGSu. Ja jakoś nie mogłem pominąć tego biegu, chociażby z powodu arbuzów, które będą czekały na mecie 🙂 Pierwszy wspólny bieg mamy już w sobotę nad Rusałką w Poznaniu. Zapowiada się rekord frekwencji.

  5. Krasus napisał(a):

    Zimowy Bieg Trzech Jezior super sprawa. Rok temu startowałem w megaekstremalnych warunkach:) Niestety, tym razem wypada razem ze Skorpionem…

    • marcinkargol napisał(a):

      Ja tam byłem trzy lata temu – tam zdobyłem swój pierwszy medal i tam jadłem najlepszą grochówkę na świecie… 🙂

  6. aleksandra napisał(a):

    Najbardziej mnie cieszy Bieg 7 Dolin 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *